Projekt ustawy reprywatyzacyjnej – wznawianie postępowań sądowych

Projekt nowej, „dużej” ustawy reprywatyzacyjnej umożliwia wznawianie postępowań sądowych powiązanych z reprywatyzacją, w których dochodziło do nieprawidłowości

Projekt nowej, „dużej” ustawy reprywatyzacyjnej dopuszcza szeroką możliwość wzruszania prawomocnych orzeczeń sądowych, zapadłych w sprawach: o wydanie nieruchomości, o ustalenie stosunku prawnego, o stwierdzenie nabycia spadku, o dział spadku lub o zezwolenie kuratorowi spadku na dokonanie czynności prawnej przekraczającej zakres zwykłego zarządu, „jeżeli w skład spadku wchodziła nieruchomość przejęta, którą nabyła osoba nieuprawniona albo gdy z innych przyczyn nieruchomość została przejęta przez osobę nieuprawnioną”.

Warto przy tym wskazać, że przewidziano aż 10 – letni termin dla możliwości składania wniosków o wzruszenie tych orzeczeń sądowych. Nie kwestionując zasadności wznawiania postępowań, w których doszło do nieprawidłowości, warto wskazać, że termin dla składania samych wniosków o reprywatyzację w postaci potwierdzenia prawa do rekompensaty, wynosi tylko rok.

Polecam też inne wpisy dotyczące tematu reprywatyzacji:

Ten wpis został opublikowany w kategorii artykuły o odszkodowaniu, reprywatyzacja i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.
guest
5 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
barbara
10 lutego 2018 13:26

Panie Mecenasie, chciałbym się zapytać, czy ta nowa ustawa reprywatyzacyjna została już uchwalona? jeśli nie, to kiedy będzie?

ANNA
26 listopada 2017 09:50

Szanowny Panie, z zainteresowaniem czytam Pana bloga. Mam jeden problem, a właściwie mamy, bo dotyczy to wszystkich mieszkańców oddanej nieruchomości decyzją Komisji Regulacyjnej w Warszawie kościołowi Ewangelicko Augsburskiemu. W 1995r. trzymaliśmy mieszkania od gminy, które musieliśmy wyremontować na wł. koszt. W 2002r. oddano nieruchomość wraz z mieszkańcami kościołowi. Dwa lata temu przegraliśmy w sądzie spr. o niezasadną podwyżkę czynszu, ale dzięki tej sprawie mogłam wykazać interes prawny i sprawdziłam księgi wieczyste z których wynika, że żaden kościół nigdy nie był właścicielem naszego budynku. Zgłosiłam fakt gminie, jednak nic nie robią w kierunku odzyskania mienia. Proszę nam pomóc, pokierować, co możemy zrobić w tej sprawie i do kogo się zwrócić, bo gmina twierdzi, że decyzja jest niewzruszalna. Moim zdaniem chcą zamieść sprawę pod dywan, bo nie dopełnili obowiązku przy zwrocie mienia Skarbu Państwa, a wtedy chyba mieszkańcom należałoby się odszkodowanie za płacone wyższe czynsze. Mieszkańcy cały czas dbają o mieszkania i wszystkie remonty wykonują na wł.koszt. Ja nawet wymieniałam pion kanalizacyjny, do którego nie jestem podłączona, przechodzący przez moje mieszkanie, bo administrator nie widział problemu, że zalewa mnie stara żeliwna rura. Proszę Pana z całego serca o wskazówki i pomoc, bo już nie wiemy co robić. Z niecierpliwością czekam na Pana odpowiedź, za którą z góry dziękuję w imieniu swoim i wszystkich mieszkańców. Pozdrawiam serdecznie. Anna