Adwokat Jan Górski w mediach 5/5 (1)

Zapraszamy do zapoznania się z programami telewizyjnymi, radiowymi oraz innymi mediami, w których adwokat Jan Górski występuje w charakterze eksperta:

 

Artykuł pt. Roszczenia z reformy rolnej – zwrot majątku, odszkodowanie. Aktualny stan na 2019 r. (opinia prawna)”, opublikowany na stronie Polskiego Towarzystwa Ziemiańskiego, 25,06,2019 (współautor – dr Michał Górski)

Fragmenty artykułu:

Niestety, przez prawie 30 lat wolna Polska w żaden sposób nie zrekompensowała nawet w ułamkowej części grabieży majątku ziemian i innych form represji stosowanych w stosunku do tej grupy. Wielu spadkobierców zastanawia się obecnie, czy w tej sytuacji jest jeszcze szansa na jakąkolwiek formę rekompensaty za doznaną krzywdę, np. w formie odszkodowania od państwa.

(…)

W przypadku bowiem, gdyby okazało się, że ówczesne organy władzy rażąco naruszyły przepisy, wówczas można złożyć wniosek o stwierdzenie nieważności decyzji. Jeśli obecne organy władzy (albo sądy administracyjne) podzieliłyby naszą argumentację, wówczas otwarta staje się droga o zwrot majątku (jeśli pozostaje we władaniu Skarbu Państwa/gminy) lub odszkodowanie (jeśli stanowi własność osób trzecich).

link do artykułu: http://www.ziemianie.org.pl/ogolna/roszczenia-z-reformy-rolnej-zwrot-majatku-odszkodowanie-aktualny-stan-na-2019-r-opinia-prawna/


Wypowiedź ekspercka do artykułu 30 lat od zmiany ustroju. Czy oznacza to zasiedzenie nieruchomości odebranych w okresie PRL?”, opublikowanego na portalu Gazety Prawnej, 21,06,2019

Fragmenty artykułu:

W czasach Polski Ludowej państwo zagarnęło wiele nieruchomości, często niezgodnie z prawem. Nawet ówczesnym.

– Formy tego zaboru były zróżnicowane: od wydawanych niezgodnych z prawem decyzji po faktyczne przejęcie. Szczególnie brzemienna w skutki nie tylko pod względem gospodarczym, lecz także społecznym była nacjonalizacja gruntów rolnych na podstawie reformy rolnej z 1944 r. – mówi adwokat Jan Górski specjalizujący się w sprawach o zasiedzenie i odszkodowania od Skarbu Państwa.

(…)

Problem zasiedzenia przez Skarb Państwa lub gminę może dotyczyć każdej nieruchomości, która została bezprawnie przejęta w czasach PRL (w formie decyzji lub bez żadnej podstawy prawnej) i co do której spadkobiercom przysługuje roszczenie o zwrot własności w naturze, chyba że istnieje szczególna podstawa prawna co do zwrotu.

– Tylko określone czynności prowadzą do przerwania biegu zasiedzenia. Taką czynność stanowi m.in. powództwo windykacyjne (pozew o wydanie nieruchomości), ale też zawezwanie do próby ugodowej. Należy podkreślić, że wszystkie kroki prawne powinny być kierowane do wszystkich posiadaczy samoistnych – tłumaczy adwokat Jan Górski.

link do artykułu: https://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/1418030,zasiedzenie-nieruchomosci-odebranych-w-okresie-prl-30-lat-ustroj.html 

Wypowiedź ekspercka do artykułu Pozywamy Polskę. Bo można, bo da się wygrać. „Takich spraw są tysiące”, opublikowanego na portalu INN:Poland.pl, 28,01,2019


Czy można wygrać ze Skarbem Państwa?

Mecenas Górski pytany o to, czy wielu ludzi wygrywa sprawy ze Skarbem Państwa mówi, że warto próbować.

– Trudno w tym zakresie o konkretne dane, ale należy wskazać, że sądy dość surowo podchodzą do takich kwestii, jak konieczność udowodnienia szkody, jej wysokości, związku pomiędzy działaniem władzy a stratą po stronie tzw. strony powodowej. To samo dotyczy spraw związanych z zadośćuczynieniem – twierdzi.

Przypomina też, że po stronie Skarbu Państwa stoją profesjonalni pełnomocnicy, których zadaniem jest obrona przed wszelkimi twierdzeniami obywatela mogącymi skutkować odpowiedzialnością finansową. 

– Prokuratoria Generalna w swoich sprawozdaniu za 2017 r. „chwali się”, że jej skuteczność w 2017 roku wyniosła prawie 90 proc. Ale to nie znaczy, że nie trzeba próbować, gdy tylko są podstawy. Ważnym elementem jest analiza ze strony specjalisty w zakresie szans powodzenia sprawy na sali sądowej – podsumowuje Jan Górski.

link do artykułu: https://innpoland.pl/149757,za-co-mozna-pozwac-skarb-panstwa-ze-skarbem-panstwa-mozna-wygrac-w-sadzie


dziennik zasiedzenieWypowiedź ekspercka do artykułu
Państwo nie powinno zarabiać na błędach władzy”, opublikowanego na portalu Gazety Prawnej, 20,11,2018

Fragmenty artykułu:

Jan Górski, adwokat specjalizujący się w dochodzeniu odszkodowań za bezprawne działanie organów państwa, również przyznaje, że opłata ta bywa barierą w dochodzeniu roszczeń, a system zwalniania z niej nie zawsze spełnia swoją rolę.

– Ustawowe ograniczenie maksymalnej opłaty do 100 tys. zł. w tego rodzaju sprawach uważam za niewystarczające – stwierdza prawnik. I proponuje inne rozwiązanie niż autorka petycji.

– Należałoby dążyć do rozwiązań zbliżonych do tych z art. 13 pkt 1a ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych. Mówi on, że w zakresie roszczeń wynikających z czynności bankowych opłata pobierana od konsumenta albo osoby fizycznej prowadzącej gospodarstwo rodzinne wynosi 5 proc., ale nie więcej niż 1 tys. zł – tłumaczy adwokat.

Jan Górski zwraca uwagę, że spraw przeciwko Skarbowi Państwa lub jednostkom samorządu terytorialnego jest dużo, bo istnieje wiele podstaw prawnych i faktycznych do uzyskania odszkodowania.

– Do najbardziej spektakularnych należą sprawy reprywatyzacyjne, ale w grę wchodzą także odszkodowania za wadliwe decyzje administracyjne, w tym podatkowe, wywołujące szkodę, a także wadliwe działania komorników – wylicza adwokat.

link do artykułu (artykuł płatny):
https://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/1356154,pozwy-o-odszkodowanie-za-dzialanie-wladzy-bez-kosztow.html 

Uwaga, niestety w artykule przez przypadek został wycięty fragment mojej wypowiedzi. Zgodnie z ustawą o o Prokuratorii Generalnej Rzeczypospolitej Polskiej, Prokuratoria zastępuje Skarb Państwa w sprawach rozpoznawanych w pierwszej instancji przez sąd okręgowy (a więc w sprawach majątkowych wtedy, gdy wartość przedmiotu sporu przekracza 75 tys. złotych). Inaczej jest natomiast w sprawach o zasiedzenie oraz o uzgodnienie treści księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym – tutaj rzeczywiście Prokuratoria prowadzi sprawy powyżej wartości jednego miliona złotych, ponieważ sprawy te zawsze w pierwszej instancji są rozpatrywane przez sąd rejonowy.


Audycja „Patrz na prawo”Programie Pierwszym Polskiego Radia (12.05.2018) – „
Zajęcia komornicze – co wolno komornikowi?”

Ze strony audycji:

Pensja, emerytura, renta to dochody łatwe do zajęcia przez komornika, ale nie w całości. Ile więc komornik może z nich zabrać?

Mecenas Jan Górski wyjaśnia, że sumy, jakie komornik może zająć w przypadku pensji są określone w Kodeksie pracy. – Jeśli komornik zajmuje pensję na potrzeby alimentów, wtedy może zająć 60 procent pensji – wyjaśnia prawnik. Jeśli na inne potrzeby, wtedy prawo dopuszcza zajęcie połowy poborów, ale na koncie dłużnika musi zostać suma równa płacy minimalnej.

A jak jest w przypadku umowy o dzieło i umowy zlecenia? Czy można zająć jednorazową wpłatę, albo świadczenia z pomocy społecznej? Czy można zająć konto np. jednoosobowej działalności gospodarczej? Posłuchaj całości rozmowy.

Link do audycji: Zajęcia komornicze – co wolno komornikowi? – „Patrz na prawo” 16.06.2018.

Audycja „Patrz na prawo” w Programie Pierwszym Polskiego Radia (12.05.2018) – „Czym jest renta dożywotnia?”

Ze strony audycji (https://www.polskieradio.pl/7/5590/Artykul/2119017,Czym-jest-renta-dozywotnia):

Renta dożywotnia za nieruchomość jest jedną z możliwości uzyskania dodatkowych, comiesięcznych pieniędzy w zamian za rezygnację ze swojego prawa własności do nieruchomości. Często mylona jest z hipoteką odwróconą jednak możemy zauważyć znaczące różnice. Jakie?

O ile przy hipotece odwróconej, osoba która się na nią zdecydowała pozostaje właścicielem nieruchomości aż do swojej śmierci, to przy rencie już z chwilą podpisania umowy właścicielem nieruchomości staje się instytucja finansowa.

– Warto zwrócić uwagę, że umowa o rentę dożywotnią nie jest jako taka uregulowana w Kodeksie cywilnym. Z jednej strony opiera się ona na ogólnych regulacjach o rencie, które są zapisane w Kodeksie cywilnym, a z drugiej strony na zasadzie swobody umów, którą przewiduje Kodeks Cywilny. W związku z tym, że nie ma ustawowej regulacji, istnieje duża dowolność w konstruowaniu tych umów – mówi mecenas Jan Górski. 

W jaki sposób ustalana jest wysokość dożywotniej renty? Co jeśli fundusz wypłacający dożywotnią rentę zbankrutuje? Zapraszamy do wysłuchania całej audycji. 

Link do audycji: „Czym jest renta dożywotnia?” – „Patrz na prawo” 12.05.2018

Audycja „Patrz na prawo” w Programie Pierwszym Polskiego Radia (17.02.2018) – Umowa dożywocia – dom bez konieczności brania kredytu”

Ze strony audycji (https://www.polskieradio.pl/7/5590/Artykul/2119017,Czym-jest-renta-dozywotnia):

Dożywocie to przewidziana przez prawo umowa, w której właściciel nieruchomości pozbywa się jej na rzecz innej osoby w zamian za zapewnienie mu dożywotniego utrzymania.

Oznacza to, że gdy nie ma innych zapisów w umowie, nabywca nieruchomości zobowiązany jest przyjąć tego, który mu ją przekazał jako swojego domownika. – Ta umowa może dotyczyć wyłącznie własności nieruchomości. Obowiązki nabywcy nieruchomości można zmieniać – rozszerzać albo zawężać. W wyjątkowych sytuacjach sąd może rozwiązać tę umowę – wyjaśnił mec. Jan Górski.

Nabywca nieruchomości powinien dostarczyć dożywotnikowi m.in. wyżywienie i ubranie. Zobowiązany jest również do zapewnienia odpowiedniej pomocy i opieki w chorobie, a także do opłacenia pogrzebu. Zdarza się, że tzw. dożywotnik w praktyce nie może liczyć na opiekę, a nawet jest krzywdzony przez tę drugą osobę.  

Jakie rozwiązanie przewiduje prawo, gdy nabywca nieruchomości jest osobą niepełnosprawną i sam wymaga opieki? Zapraszamy do wysłuchania całej audycji.

Link do audycji: „Patrz na prawo” 15.02.2018 – umowa dożywocia 

Audycja „Jakim prawem” w Polskim Radiu 24 (19,02,2018) – Czym jest upadłość konsumencka?”

Upadłość konsumencka to rozwiązanie dla osób, które z pewnych, nieumyślnych powodów, stały się niewypłacalne. Daje możliwość spłacenia części swoich zobowiązań, umorzenia pozostałych i, niejednokrotnie, rozpoczęcia nowego życia. O tym, kiedy można o nią wnioskować, mówił w audycji Jakim Prawem mec. Jan Górski.

Jak wyjaśnił mec. Jan Górski, jeśli istnieją szanse na to, że w bliskiej perspektywie czasowej mogłaby się poprawić sytuacja finansowa danej osoby to warto wówczas spróbować rozmów z bankiem, w którym ma się zobowiązania.

– Banki są niekiedy skłonne do pewnych ustępstw zwłaszcza gdy niewypłacalność nie jest zawiniona. Bank mógłby np. udzielić wakacji kredytowych czy wypłacić spłatę kredytu – tłumaczył mec. Górski.

Dodał, że inaczej wygląda sytuacja gdy nie ma perspektywy, by stan niewypłacalności mógł ulec poprawie. – W takiej sytuacji lepiej złożyć wniosek o upadłość konsumencką. Ustawodawca przewidział, że jeśli ktoś przez co najmniej 3 miesiące nie realizuje swoich zobowiązań to domniemuje się, że mamy do czynienia z trwałą niewypłacalnością. To z kolei jest już przesłanką konieczną do tego, by ogłosić upadłość – podsumował gość.

Więcej w całej rozmowie.

Gospodarzem audycji była Anna Grabowska.

Link do audycji: „Jakim prawem” – upadłość konsumencka 19.02.2018

Program „Twoje Sprawy” w TVP 3 Warszawa (7.11.2017 r.)

Sprawa dotyczy odzyskania lasu znacjonalizowanego w okresie PRL-u. Spadkobiercom właścicieli (którzy zginęli tragicznie w czasie II wojny światowej) udało się unieważnić decyzję nacjonalizacyjną, ale Lasy Państwowe wniosły sprawę o zasiedzenie, którą wygrały w I instancji.

Wypowiadałem się w charakterze eksperta o problematyce zasiedzenia przez Skarb Państwa bezprawnie przejętych nieruchomości. Wskazałem, że kluczowe znaczenie w tej kwestii ma uchwała pełnego składu Izby Cywilnej Sądu Najwyższego z dnia 26 października 2007 r., sygn. III CZP 30/07. Zgodnie z tą uchwałą Skarb Państwa może zasiadywać nieruchomość, którą uzyskała w drodze tzw. władztwa publicznego (w tym przypadku – decyzji nacjonalizacyjnej). Jednocześnie sędziowie Sądu Najwyższego wskazali, że okres zasiedzenia nie biegnie, jeżeli właściciel nie mógł skutecznie dochodzić wydania nieruchomości (a więc jeżeli on lub jego spadkobiercy nie mieli realnych szans na skuteczne odzyskanie przejętego mienia). 

Komentując omawianą sprawę zwróciłem uwagę, że, w moim przekonaniu, z uwagi na fakt, iż w okresie PRL-u w praktyce nie dochodziło do zwrotu tak dużych powierzchni lasu (ok. 25 ha), można mówić o braku realnych szans na wydanie nieruchomości (zgodnie ze wspomnianą uchwałą Sądu Najwyższego), a tym samym o zawieszeniu biegu zasiedzenia.

Link do audycji: http://warszawa.tvp.pl/34724222/07112017 (występuję od 00:05:30)

Program „Interwencja” w programie POLSAT (25.11.2014)

Sprawa dotyczyła oszustwa ze strony pracownika „Open Finance”, który dla dokonywania przelewów oszczędności wskazywał klientom swoje prywatne konto zamiast konta firmy.  Ja reprezentowałem  poszkodowane osoby w postępowaniu cywilnym, a mec. Mariusz Stelmaszczyk był pełnomocnikiem pokrzywdzonych w sprawie karnej prowadzonej przeciwko oskarżonemu pracownikowi.

Dzięki złożonemu przeze mnie sądowemu pozwowi i nagłośnieniu sprawy w programie „Interwencja”, udało się zawrzeć z „Open Finance” ugody sądowe, na mocy których „ Open Finance” zapłaciło całość odszkodowania za udokumentowane straty moich Klientów.

Link do audycji: Interwencja Polsat Open Finance 25.11.2014

(w celu obejrzenia wideo niezbędne jest aktywowanie wtyczki Adobe Flash Player)

***

Oprócz tego zachęcam do zapoznania się z moim profilem eksperckim na stronie Infor.pl

Tam też można zapoznać się z moimi artykułami:

Założenia projektu dużej ustawy reprywatyzacyjnej

Niemożność dochodzenia przez właściciela zwrotu nieruchomości od Skarbu Państwa, przyczyną zawieszenia biegu zasiedzenia

Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Blip
  • Blogger.com
  • Flaker
  • Gadu-Gadu Live
  • Google Buzz
  • RSS
  • StumbleUpon
  • Twitter
  • Wykop
  • Drukuj
  • Poleć
  • LinkedIn

Podobał Ci się artykuł? Doceń naszą pracę i wystaw ocenę (5 gwiazdek - bardzo dobry). Dziękujemy!