Odszkodowanie za decyzję administracyjną lub wyrok sądu (uwagi wstępne)

Temat odszkodowania za szkodę wywołaną niezgodnym z prawem orzeczeniem sądu lub organu administracji jest bardzo szeroki, stąd też planuję omówić go w kilku wpisach. Zacznę od uwag wstępnych, mających zastosowanie do każdego rodzaju orzeczenia administracyjnego lub sądowego.

Jak z pewnością bowiem wiesz, droga Czytelniczko/drogi Czytelniku, istotnym zadaniem władzy publicznej jest orzekanie o prawach i obowiązkach obywateli w konkretnych sprawach (najczęściej w formie wyroków – przez sądy, w formie decyzji – przez organy administracji)

Osoby niezadowolone z wydawanych w I instancji przez sąd lub organ orzeczeń mają prawo do wniesienia odwołania. Co jednak w sytuacji, gdy nie przysługuje nam już tzw. środek odwoławczy, a ponieśliśmy szkodę z powodu niezgodnego z prawem orzeczenia?

Wymogi praworządnego i należycie funkcjonującego państwa nakazują, aby prawomocne wyroki i ostateczne decyzje były respektowane i wykonywane. Z drugiej jednak, świadomość, że niektóre z nich (także prawomocne) mogą być niezgodne  z prawem nie pozwala na uwolnienie władzy od odpowiedzialności za szkody wywołane takimi  wadliwymi orzeczeniami.

W związku z tym, zgodnie z art. 4171 § 2 kodeksu cywilnego, jeżeli szkoda została wyrządzona przez wydanie prawomocnego orzeczenia lub ostatecznej decyzji, jej naprawienia można żądać po stwierdzeniu we właściwym postępowaniu ich niezgodności z prawem.

Takie orzeczenie stwierdzające niezgodność wyroku sądu lub decyzji administracyjnej z prawem nazywa się prejudykatem. W rezultacie oznacza to, że co do zasady istnieje konieczność przeprowadzenia dwóch, niezależne od siebie etapów postępowania w odrębnych sprawach:

  1. Uzyskanie rozstrzygnięcia stwierdzającego, że prawomocne orzeczenie sądu lub ostateczna decyzja administracyjna są niezgodne z prawem (prejudykat). Procedura uzyskania takiego rozstrzygnięcia jest różna w zależności od tego, czy chodzi o zakwestionowanie legalności orzeczenia sądowego, czy decyzji administracyjnej i zostanie przedstawiona w odrębnych artykułach (więcej o stwierdzeniu nieważności orzeczenia organu administracji i odszkodowaniu za szkodę nim wyrządzoną zob. tutaj: Odszkodowanie od państwa (gminy, powiatu) za decyzję lub postanowienie administracyjne).

  2. (Po uzyskaniu prejudykatu) – wystąpienie w nowej sprawieroszczeniem o naprawienie wyrządzonej takimi rozstrzygnięciami szkody.

Należy podkreślić, że nie każde orzeczenie, czy to sądu, czy to organu administracji, które było obiektywnie niezgodne z prawem, daje prawo do uzyskania odszkodowania. W orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjęto – zawężającą, restrykcyjną wykładnię pojęcia „niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia sądu”.  Zgodnie z nią, podstawą uwzględnienia skargo stwierdzenie niezgodności prawomocnego orzeczenia. może być tyko kwalifikowane naruszenie prawa przez sąd, polegające na wydaniu orzeczenia niewątpliwie sprzecznego z zasadniczymi i niepodlegającymi różnej wykładni przepisami, z ogólnie przyjętymi standardami rozstrzygnięć albo wydanego w wyniku szczególnie rażąco błędnej wykładni lub niewłaściwego zastosowania prawa (wyrok z dnia 27 sierpnia 2015 r. CNP 19/14). Niezgodność z prawem ma mieć przy tym  charakter oczywisty na tyle, że jej stwierdzenie nie wymaga głębszej analizy prawniczej (wyrok z dnia 26 kwietnia 2006 r., V CNP 79/05). Takie rozumienie w omawianym kontekście pojęcia „niezgodności z prawem” zyskało także aprobatę wśród przedstawicieli nauki prawa.

Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Blip
  • Blogger.com
  • Flaker
  • Gadu-Gadu Live
  • Google Buzz
  • RSS
  • StumbleUpon
  • Twitter
  • Wykop
  • Drukuj
  • Poleć
  • LinkedIn
Ten wpis został opublikowany w kategorii artykuły o odszkodowaniu i oznaczony tagami , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

3 odpowiedzi na „Odszkodowanie za decyzję administracyjną lub wyrok sądu (uwagi wstępne)

  1. Jan Górski pisze:

    Szanowni Państwo,

    zachęcam do pozostawiania swoich pytań, wątpliwości i uwag w formie komentarzy. Obiecuję, że w miarę możliwości czasowych będę na nie odpowiadał.

    Z poważaniem, adw. Jan Górski

  2. Na klauzulę wykonalności z sądu ( licytacja auta po podziale majątku), czekałem siedem miesięcy. Prezes Sadu po mojej skardze przeprosił mnie za zaniechanie sądu. Auto w tej chwili nadaje się do utylizacji. Poza tym w czasie oczekiwania na tytuł wykonawczy, została założona sprawa przeciw mnie w której obciążono mnie kosztami procesu -18000 zł.. Proces, który nie powinien się odbyć, a odbył się tylko dlatego, że nie miałem tytułu wykonawczego, . Czy są jakieś szanse na odszkodowanie od Skarbu Państwa

    • Jan Górski pisze:

      Szanowny Panie,
      niewątpliwie doszło do bezprawnej przewlekłości w postępowaniu o nadanie klauzuli wykonalności, gdyż zgodnie z art. 781(1) kodeksu postępowania cywilnego Sąd ma tylko 3 dni na nadanie klauzuli wykonalności od momentu złożenia wniosku.
      Absolutnie zgadzam się przy tym z Panem, że rozpoznawanie prostego wniosku o nadanie klauzuli wykonalności aż przez 7 miesięcy to skandal.
      Żeby jednak uzyskać odszkodowanie od Skarbu Państwa, potrzeba wykazać przed Sądem 3 przesłanki: po pierwsze niezgodność z prawem działania Państwa (w Pana wypadku byłoby to naruszenie przez Sąd art. 781(1) kodeksu postępowania cywilnego), po drugie istnienie tak zwanego normalnego związku przyczynowego, a po trzecie istnienie szkody.
      Jeśli chodzi o szkodę, to utrata wartości pojazdu czy też koszty przegranego procesu jak najbardziej mogą stanowić szkodę, która stanowiłaby podstawę do pisania pozwu przeciwko Skarbowi Państwa. Należy jednak pamiętać, że prawnicy Skarbu Państwa praktycznie zawsze kwestionują wysokość szkody wskazanej w pozwie, więc trzeba ją udowodnić stosownymi dowodami.

      Żeby jednak skutecznie dochodzić odszkodowania od Państwa, trzeba także udowodnić, iż pomiędzy szkodą przez Pana poniesioną a bezprawnym działaniem Państwa (a raczej w tym wypadku zaniechaniem), istnieje tak zwany adekwatny związek przyczynowy. Niestety poszkodowani przez Skarb Państwa przegrywają wiele spraw nie potrafiąc wykazać właśnie adekwatnego związku przyczynowego pomiędzy poniesioną przez nich szkodą a naruszeniem prawa przez Państwo. Wydaje mi się, że również w Pana wypadku wykazanie tego adekwatnego związku przyczynowego nie będzie proste. Ta tematyka jest jednak dosyć skomplikowana, ale postaram się w najbliższym czasie napisać o tym artykuł na blogu.
      Pozdrawiam
      adwokat Jan Górski

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Czemu służy to pytanie?